Ludzie ze stali gościli w Bełchatowie

„Triathlon Energy Bełchatów 2017” to już historia. Niebywale kolorowa, ale i wyczerpująca impreza, zgromadziła wokół siebie kilkuset pasjonatów sportu. Współorganizatorem zawodów było Miejskie Centrum Sportu w Bełchatowie.

Weekendowa edycja zawodów „Triathlon Energy” to dwa dni ciężkiej pracy organizatorów, której punktem kulminacyjnym było odliczanie na Zbiorniku „Słok” i start rywalizacji zapoczątkowany przez Wiceprezydenta Miasta Bełchatowa, Łukasza Politańskiego. Uczestnicy imprezy rywalizowali na trzech dystansach – 1/2 IM, 1/4 IM oraz 1/8 IM, gdzie w najdłuższym z nich mieli do pokonania blisko 2 km pływając, 90 km jazdy na rowerze oraz ponad 21 km biegu. Najszybszy z uczestników – Jakub Kimmer z Zelowa – przekroczył linię mety zlokalizowaną na pl. Narutowicza po 04:20:17 s.

Swój wynik i miejsce w klasyfikacji Kuba poprawił na ostatniej konkurencji, którą rozpoczął ze stratą kilku minut do lidera. – Od samego początku zacząłem dyktować mocne tempo biegu wierząc, że jeszcze nie wszystko stracone. Na ostatnich kilkuset metrach skrajnie zmęczony, skręcam na metę i resztkami silnej woli biegnę przed siebie. Na moich oczach ktoś rozwija szarfę, ludzie biją brawo, a komentator oznajmia, iż o to biegnie zwycięzca triathlonu Bełchatów. To co czuje się w takim momencie jest nie do opisania! – opowiada z dużym uśmiechem zwycięzca.

Klasyfikację kobiet wygrała z kolei bełchatowianka, 21-letnia Izabela Sobańska (04:54:04 s). – Choć startowałam już na różnych dystansach, w różnych miejscach, to muszę przyznać, że będę pamiętać te zawody jak naprawdę męczące i trudne, choć z drugiej strony piękne i wyjątkowe dzięki miejscowym kibicom i faktu startu u siebie. Wiele osób zrobiło mi też wielką niespodziankę przychodząc na zawody, np. moi nauczyciele z I LO w Bełchatowie, które ukończyłam dwa lata temu. Dopingowali mnie na trasie i witali na mecie. Cieszy mnie też, że wiele osób z okolicy debiutowało i co najważniejsze byli zadowoleni ze startu i triathlon zdecydowanie im się spodobał. Mam nadzieję, że w naszym mieście będą kolejne edycje zawodów – opowiada Iza, która pomogła naszej jednostce w aktywnym poszukiwaniu wolontariuszy na imprezę.

Już na mecie na sportowców czekały okazjonalne medale, które na szyje zakładali m.in. dyrektorzy Miejskiego Centrum Sportu, Marcin Szymczyk i Marek Andrzejewski. I tak poza najlepszymi na dystansie 1/2 IM, najszybszy na 1/4 IM z czasem 01:49:52 s był Tomasz Spaleniak (Endure Team). Natomiast zwycięzcą na najkrótszej z tras (1/8 IM) był Marek Barczewski (Bydgoszcz Triathlon Team), któremu dotarcie do mety zajęło 01:03:15 s. Rywalizowano również w sztafetach, gdzie na 1/2 IM najlepszy zespół wystawiło Bełchatowskie Centrum Treningu Personalnego (Piotr Siewiera, Maciej Bukowy, Tomasz Pacholczyk; 04:17:15 s). Na 1/4 IM wygrał skład Dream Team (02:15:02 s).

Cieszy nas bardzo pozytywny odzew na temat imprezy. W trakcie jej trwania miałem przyjemność rozmowy z wieloma mieszkańcami, którzy podchodzili, pytali i często wyrażali swój zachwyt na temat tego, co zastali na trasie zawodów oraz w centrum miasta. Moim zdaniem jest to impreza przyszłościowa, która mam nadzieję, że za rok też umożliwi nam poczucie tak fantastycznego ducha sportu. Chciałbym podziękować za pomoc w przygotowaniu, obsłudze i zabezpieczaniu całego wydarzenia wszystkim wolontariuszom, służbom miejskim, Policji, Straży Miejskiej, Ochotniczej Straży Pożarnej. Podziękowania należą się również spółkom i jednostkom miejskim – MCK, MZK, PGM i WOD-KAN, bez których obsługa zaplecza logistycznego i technicznego nie mogłaby się udać – wylicza Marcin Szymczyk, dyrektor MCS.

Organizatorami „Triathlon Energy Bełchatów 2017” byli Energy Events, Miasto Bełchatów oraz Miejskie Centrum Sportu.

PEŁNE WYNIKI DOSTĘPNE SĄ TUTAJ